2 cze 2009

Zaległości scrapkowe - lekko, magicznie ...

uffff ... mam tyle scrapów na dysku, że ... scrap-mania na całego + Igor ... a potem braki czasu dla znajomych i nawet dla samej siebie ;) ... nie mam kiedy listów pisać (pomyśleć, że kiedyś uwielbiałam to robić ...), szydełka w kącie - chociaż kupiłam piękną różową włóczkę dla Karoliny ... ech - potrzebuję drugiego wcielenia !!! natychmiast !!!

Dłubanie zestawów i ich promocja zajmuje mi straszną porcję czasu ... brakuje mi CT, doświadczenia i ... biegłej angielszczyzny :( "Kali" dokucza mi bardziej niż zwykle (!)

Dość marudzenie ;) Wklejam kilka prac - "stare" już - w scrapowym świecie wszystko szybko się starzeje - hihi

Na początek Lily i jej ot takie małe freebie "Wedding" - ale czary, czary - kilka elementów i można naprawdę zaszaleć :

Po freebie odsyłam do Lily - o tutaj

A teraz już nie freebie, ale ciagle Lily - "White Chocolate" i jak to mówi Iguś na nóżki "NÓ(U)NIE" (w sumie to się zastanawiam, czy on to mówi przez "u" czy przez "ó" - hihi)


No i żeby tak dość magicznie lekko i w temacie pozostało - scrapy z pięknego RAK-a "Blueberry Night" od Kasi - Kimli :

Zapraszam na bloga Kasi - tutaj

1 komentarz:

Agnesingap pisze...

No to witam w klubie :) jak przeczytałam twój post to tak jakbym słyszała siebie, dokładnie...angielski....CT....czas ....a doba owinna mieć 30 godzin co najmniej ..hihiii...pozdrawiam Cię ciepło ....